Nowy rezydent

Jakież było zdziwienie Rudolfa, gdy nieco dokładniej przyjrzał się głaszczącej go ręce. Każdy dodatkowy kot w domu budzi w nim atak histerii, więc i tym razem stało się podobnie. Pozostawiłam go ze złudną nadzieją, że pewnie tak jak każdy tymczas, to i ten zagościł u nas chwilowo. 😉

tattoo

Mnie natomiast, od ponad dwóch tygodni, towarzyszy uczucie ekscytacji z okazji jego powstania. Długo czekałam, długo planowałam, długo szukałam idealnego artysty, ale jest i będę dłuuuuugo go nosić!

Proszę Państwa, oto ozdoba i manifestacja mojej pasji w jednym. 🙂

tatto

Advertisements

12 thoughts on “Nowy rezydent

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s